wtorek, 25 lipca 2017

zdjęcia jak z polaroida

hej hej! Staram się jak mogę, żeby posty pojawiały się na blogu w miarę regularnie,
czy mi to wychodzi? To już Wy oceńcie. Moja galeria w telefonie powoli się zapełnia
nowościami także szykujcie się na lifestylowy post.. ale nie dziś, to następnym razem:)
Co prawda z tematu zdjęć nie zbaczam, a wręcz przeciwnie - trochę się w niego zagłębię.

Co powiecie na zdjęcia jak z polaroida bez polaroida - czy to jest w ogóle możliwe? 
Ja już znam odpowiedź:) Oczywiście, że to możliwe! Ostatnio została mi polecona na prawdę
idealna dla mnie stronka pikczersbox(klik). Dlaczego idealna dla mnie? Ja po prostu kocham
mieć zdjęcia wywołane, na papierze. Wersja elektroniczna to nie to samo co trzymanie fotografii
w ręku, przeglądając album czy przypinając wspomnienia na ściany swojego pokoju. 
Jestem miłośniczką takich form fotografii a na tej stronie możecie wywołać zdjęcia w różnych
odsłonach w na prawdę korzystnych cenach. Ja akurat wybrałam zdjęcia jak z polaroida
ale już mam pomysł na to, którą formę wybiorę następnym razem;)




wykorzystałam kilka zdjęć i ułożyłam je w ramce w formie plakatowej


resztę zdjęć chaotycznie przyczepiłam na moją tablicę

Jest tu ktoś kto jest fanem zdjęć "do ręku" czy preferujecie raczej formę elektroniczną?

20 komentarzy:

  1. Uwielbiam oglądać zdjęcia w albumach, albo na ścianach bardziej niż w wersji elektronicznej, która mało mnie wciąga. Fajny pomysł na tablicę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny pomysł, pierwszy raz taki widzę :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna sprawa, ja również uwielbiam mieć zdjęcia "na papierze". Taka pamiątka jest o wiele więcej warta niż piksele na komputerze :)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno przetestuję,od dawna szukałam sposobu na zdjęcia z polaroida.Świetne zdjęcia :)
    chemiczna-pilotka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. wow cudowne są te zdjęcia sama chyba złożę namówienie na tej stronie!
    julie-s-worldblogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mi się podobają zdjęcia w takim wydaniu. Rewelacyjnie można je wykorzystać. Już samo opakowanie jest bardzo urocze. Moim zdaniem to świetny pomysł na prezent. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. O jaaa to jest takie świetne! :)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja uwielbiam zdjęcia wywoływane, to coś zupełnie innego niż oglądanie ich na ekranie :)

    ab-photographs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdjęcia są naprawdę piękne. Przyznam szczerze, że pierwszy raz słyszę o ich stronie. Gdybym miała taką możliwość z miłą chęcią wywołałabym jakieś zdjęcia ^^ Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie to wygląda!Dobry pomysł na prezent :D
    http://mishmashbyalice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Trafiłam tu przypadkiem i już zostaję!
    Obserwuję! :)
    I zapraszam do mnie: https://anastyle14.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. wow, nigdy nie widzialam takich odbitek, ktore wlasnie nie sa z polaroida a wygladaja tak :D (chodzi mi o ten konkretny ksztalt) a do tego to opakowanie- nic dodac, nic ujac ;)

    co powiesz na wspolna obserwacje? ja juz i to z ogromna checia!
    https://justemsi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Genialnie wyglądają, może sama się na takie skuszę :)
    Świetny post, czekam na kolejne!
    Pozdrawiam i zapraszam ♥
    http://marianna-mysli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatni raz wywoływałam zdjęcia kilka lat temu, kiedy chciałam zrobić sobie antyramę. Lubię zdjęcia papierowe, ale chyba jednak bardziej jestem przyzwyczajona do ich elektronicznej wersji :)
    Pozdrawiam, mój blog.

    OdpowiedzUsuń